Serwer dedykowany
Pozornie bezpieczne zajęcie jak granie stwarza spore ryzyko uszkodzenia lub zużycia myszki, bądź wspomnianej klawiatury, zapaleni miłośnicy gier zamęczają w swojej wirtualnej karierze dziesiątki takich urządzeń. Poza tym jednak, notebooki niczym nie ustępują większym krewniakom i ku uciesze najmłodszych, są w stanie podołać nawet najbardziej wymagającym programom. Oczywiście, warunkiem jest to, aby notebooki nie mijały się zbytnio w czasie z datą wydania danej gry, bo trudno oczekiwać, że notebooki wyprodukowane 2 lata wcześniej niż najnowszy, wirtualny hit, będą go swobodnie obsługiwać. .
Jego błyszczące oczy spoczęły na wykrzywionej przerażeniem twarzy wroga — i ręka z nożem opadła. — Boisz Serwer dedykowany — zapytał. — Tak! O przebaczenia, o łaski! — Powiedz, że jesteś psem! — Chętnie, bardzo chętnie! Jestem psem! — Żyj więc we własnej hańbie. Indianin umiera odważnie i bez skargi, a ty błagasz zlitowania! Wohkadeh nie może nosić skalpu psa. Biłeś mnie, za to skóra twojej czaszki należy do mnie, ale parszywy pies nie może obrazić Indianina.
Młody Indianin podszedł do Winnetou i zauważył jego strzelbę. — Uff, uff! — zawołał. — Maza-skamon-za-wakon! — Srebrna strzelba! Długi Davy tyle jeszcze rozumiał z narzecza Siuksów, by zrozumieć Indianina. — Srebrna strzelba? — zapytał. — Gdzie? Ach, tu, naprawdę? — To Maza-skamon-za-wakon! — powtórzył Wohkadeh. — Ten czerwony wojownik to Winnetou, wielki wódz Apaczów! — Do piorunów! — zawołał Davy. Kuternoga przyjemna ciekawie oznajmia nieprzyzwoite kostki.